Wakacyjne tête-à-tête- Hanna Greń



I mamy wakacje, choć cieszą one jedynie z nazwy i zdecydowanie bardziej dzieci są z tego okresu zadowolone, jednak dla mnie to również czas, by złapać oddech i zwolnić, choć trochę tempo. Więcej czasu poświęcam wtedy na spacery, wycieczki rowerowe i odwiedzanie moich ukochanych miejsc, a to odświeżanie pamięci przypomina mi o tym, co w życiu ważne. Moje myśli płyną wtedy swobodniej a pomysły nowych historii mnożą się bez ograniczeń.

Pomyślałam, że tym razem wtajemniczę Was w moje przemyślenia związane z tym wakacyjnym okresem, przybliżę Wam miejsca, które dla mnie znaczą wiele i pokażę Wam książki, które według mnie zasługują na uwagę. A zacznę od tych pozycji, które pojawiły się na rynku nakładem mojego wydawcy- Wydawnictwa Replika.


Pierwsza pozycja, do przeczytania której chcę Was zachęcić wyszła spod pióra Hani Greń i nosi tytuł Cynamonowe dziewczyny. Jest to druga część cyklu wiślanego.





Już sama okładka książki jest tak intrygująca, że działa niemal, jak magnes. A opis...

W Bielsku-Białej w dziwnych okolicznościach ginie policjant, który zajmował się sprawą morderstwa młodej dziewczyny. Ktoś chciał zostawić obok niego tajemniczą wiadomość - różę bez kolców, która tym razem omyłkowo trafia w inne miejsce. Morderca jest bardzo pewny siebie i czuje się bezkarny – mimo że policja odnajduje kolejne ciała jego ofiar. Młode dziewczyny o podobnym wyglądzie są bezlitośnie kaleczone i wykorzystywane, a ich napastnik coraz częściej wyrusza na kolejne polowania. Dwóch młodych policjantów łączy siły by schwytać psychopatę, zanim ten skrzywdzi następną dziewczynę.

Zawsze absorbowały mnie te pozycje książkowe, które szarpały moimi emocjami, trzymały w napięciu i nie stroniły od niedomówień i sprzeczności. Takie właśnie jest nasze życie- nieobliczalne i zaskakujące, choć niekoniecznie musi ono ocierać się o tragizm, który tak obrazowo opisuje autorka. Podczas letniego rozleniwienia warto sięgnąć właśnie po tak niespokojną lekturę, pobudzić leniwie krążącą w żyłach krew i cieszyć się tym, co mamy najcenniejsze- życiem. Ciekawi? Zapraszam. A już niebawem kolejna powieść autorki, pod budzącym dreszcz tytułem Otulone ciemnością, pojawi się na rynku. Zwolennicy gatunku będą mogli ucztować :-)


2 komentarze:

  1. I znów zostałam zachęcona do autorki,o której wcześniej nie słyszałam.Wiem ,że "Cynamonowe dziewczyny" to drugi tom z cyklu "Wiślański cykl" a pierwszy to "Cień Sprzedawcy snów"....no i ten trzeci ,który pojawi się ("Otulone ciemnością")I masz rację Aniu ,że czasami wśród tego rozleniwienia ..letniego fajnie będzie zostać "wstrząśniętą".Szkoda tylko ,że w naszej bibliotece nie ma żadnej części z tego cyklu....pozostaje mi rozglądać się gdzie indziej.W każdym razie masz we mnie ochotniczkę do czytania takich książek....

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem warto popatrzeć na życie przez takie krzywe okulary, myślę sobie. Cieszę się, że zainteresowałam Cię tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń

Warszawskie Targi Książki 2017

Ach, takie oczekiwanie, tyle emocji a teraz pozostały już tylko wspomnienia po zakończonych w maju targach książki w Warszawie. Tym razem po...