Wakacyjne tête-à-tête- Joanna Kruszewska Małe wojny

Joanna Kruszewska- autorka sześciu wspaniałych książek, w tym Małych wojen, mimo łączącej nas pasji poznałyśmy się zaledwie kilka dni temu i przegadałyśmy niemal cały, wspólnie spędzony podczas imprezy Lato z książką dzień. A rozmawiać miałyśmy o czym, obie jesteśmy matkami, żonami i tak dalej....
Książki Asi poruszają tak bliską nam kobietom tematykę. Kobietom i mężczyznom, ponieważ oni równie chętnie sięgają po pozycje tej autorki.

Może krótki opis?

Małe wojny i większe, gwałtowne wybuchy i fajerwerki – tak oto w skrócie wartkim tokiem akcji prowadzi Czytelnika autorka opowieści. Codzienność wcale nie jest tu oczywista, małe nieprawdy się nawarstwiają, a ułudy gromadzą i przesłaniają to, co najważniejsze. 
Granica między rodzinną sielanką a koszmarem jest wyjątkowo płynna, niedojrzałość i dorosłość okazują się zaskakująco względne. Ale do głosu dochodzi również niezwykła wartość kobiecości - jej słabości i siły, a przede wszystkim przeróżne odcienie matczynej miłości. 
Nic nie jest przesądzone, ale czy prawda faktycznie ma niezaprzeczalną wartość i musi zostać ogłoszona? Wszak „to, co przemilczane, nie znika, to musi gdzieś i kiedyś znaleźć ujście”...



Uwielbiam pozycje, które opowiadają o życiu, ale realnym, które rozgrywa się tuż obok mnie. Właściwie, czytając Małe wojny, muszę przyznać, że dzieją się i u mnie. Czy to źle? Nie, w żadnym wypadku! Powieść opowiada historię dwóch kobiet, które jeśli przyjrzeć się im dokładniej, łączą cechy wielu z nas. Sama stanęłam niegdyś przed dylematami, z którymi borykają się Kinga i Beata, ale nie jestem odosobnionym przypadkiem. My kobiety tak już mamy i nic z tym zrobić nie można. Może nawet nie powinno się.
Pozycję polecam do przeczytania ze świadomością, że nie będzie to lektura prosta i banalna. Ale z pewnością dostarczy wielu refleksji, może nawet wskaże drogę, którą podążać należy? Zapraszam do czytania!

2 komentarze:

  1. Co prawda "Małe wojny"-tego jeszcze nie ma w dukielskiej bibliotece ,a mnie zachęciłaś. Ale za to jeżeli chodzi o tę autorkę są inne pozycje "Szczęście spod igły", "Na trzy sposoby","Awaria uczuć" i "Miłość raz jeszcze?" więc może zacznę zaznajamiać się z tymi historiami ,a jak się uda ,zdobędę i te wojny....Tobie dziękuję na zwrócenie uwagi na następną naszą rodzimą autorkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo proszę. Ja również wypisałam sobie wszystkie pozycje tej autorki i zamierzam zaopatrzyć się we wszystkie!

    OdpowiedzUsuń

Nocne zwiedzanie Twierdzy Modlin

Miałam opowiedzieć Wam o mojej wycieczce do Twierdzy Modlin. Rozsiądźcie się zatem wygodnie, okryjcie się kocem i koniecznie miejcie pr...